MarioMobilna Wulkanizacja 780 783 400
  1. Strona główna
  2. Poradnik
  3. Przebita opona. Co robić krok po kroku

Poradnik kierowcy

Przebita opona. Co robić krok po kroku

Głuche łupnięcie, kierownica ucieka w bok, w lusterku widać kawałek gumy. Poniżej to, co robić po kolei, żeby nie zamienić naprawialnej opony w komplet do wyrzucenia.

6 minut czytania Gdynia, Gdańsk, Sopot i okolice do 35 km

Przebicie prawie nigdy nie wygląda jak w filmie. Częściej opona schodzi powoli, przez kilkanaście kilometrów, a kierowca orientuje się dopiero wtedy, gdy auto zaczyna ściągać. Reakcja w pierwszej minucie decyduje o tym, czy skończy się na naprawie za kilkadziesiąt złotych, czy na nowej oponie i wyprostowywaniu felgi.

Pierwsze trzydzieści sekund

  1. Trzymaj kierownicę mocno, obiema rękami. Przy nagłej utracie ciśnienia auto ściąga w stronę pustego koła i najgorsze, co można zrobić, to szarpnąć kierownicą w drugą stronę.
  2. Zdejmij nogę z gazu, ale nie hamuj gwałtownie. Pozwól aucie zwolnić samo, hamuj delikatnie dopiero wtedy, gdy odzyskasz kontrolę nad torem jazdy.
  3. Włącz kierunkowskaz i zjedź na pobocze albo na najbliższą zatokę. Jeśli jesteś na obwodnicy, jedź powoli do pierwszego zjazdu, o ile pozwala na to stan koła.
  4. Włącz światła awaryjne, załóż kamizelkę, zanim wysiądziesz, i ustaw trójkąt. Na drodze ekspresowej stawia się go sto metrów za autem, na zwykłej drodze poza obszarem zabudowanym pięćdziesiąt.

Gdzie się zatrzymać, a gdzie nie

Najgorsze miejsce to łuk drogi, szczyt wzniesienia i wyjazd z tunelu, bo tam kierowcy widzą Cię w ostatniej chwili. Lepiej przejechać dwieście metrów na feldze niż stanąć w takim punkcie. Felga to koszt, którego da się uniknąć innym razem, a stanie w niewidocznym miejscu to inna kategoria ryzyka.

Na trójmiejskich odcinkach, gdzie pobocze jest wąskie, na obwodnicy S6, Trasie Sucharskiego czy Trasie Kaszubskiej, warto zjechać za barierę i czekać poza jezdnią. Auto zostaw z włączonymi światłami awaryjnymi, sam stań w bezpiecznej odległości.

Jak ocenić uszkodzenie

Obejdź koło i sprawdź trzy rzeczy.

  • Miejsce przebicia. Dziura w bieżniku, czyli w części, która styka się z asfaltem, zwykle nadaje się do naprawy. Rozcięcie albo przetarcie na boku opony dyskwalifikuje ją całkowicie, tam nie wolno naprawiać, bo bok pracuje przy każdym obrocie koła.
  • Czy coś w niej tkwi. Gwóźdź albo śruba w bieżniku to dobra wiadomość. Nie wyciągaj go. Dopóki tkwi w oponie, częściowo ją uszczelnia i pozwala dojechać w spokojniejsze miejsce.
  • Czy opona zeszła całkiem. Jeśli bok opony leży na asfalcie, koniec jazdy. Każdy dalszy metr niszczy strukturę opony i rant felgi.
Zestaw naprawczy z pianką to rozwiązanie na dojechanie do domu, nie na sezon. Pianka rozprowadza się po całym wnętrzu opony i przy późniejszej naprawie trzeba ją wyczyścić, zanim położy się łatę. Powiedz o niej od razu przez telefon, bo wtedy wiem, ile potrwa robota.

Kiedy da się jechać dalej

Koło dojazdowe, popularna dojazdówka, ma zwykle ograniczenie do 80 km na godzinę i przewidziany przebieg rzędu stu kilometrów. To wystarcza, żeby zjechać z drogi i dotrzeć w spokojne miejsce, ale nie żeby dojechać nim do pracy przez tydzień. Auto z kołem dojazdowym hamuje inaczej i inaczej trzyma się w zakręcie, więc jedź spokojnie i zostaw sobie zapas odległości.

Wiele nowych aut nie ma już żadnego koła zapasowego. Wtedy wybór jest prosty: albo zestaw naprawczy i dojazd w bezpieczne miejsce, albo telefon po kogoś, kto przyjedzie z oponą i sprzętem.

Naprawa czy wymiana

Przebicie w bieżniku o średnicy do około sześciu milimetrów naprawia się wkładem grzybkowym albo łatą zakładaną od środka opony. To naprawa trwała, wykonana zgodnie ze sztuką opona wraca do pełnej sprawności i jeździ dalej bez ograniczeń prędkości.

Wymiana jest konieczna, gdy uszkodzony jest bok, gdy opona jechała na pustym powietrzu i ma przetartą wykładzinę wewnętrzną, gdy bieżnik jest wytarty poniżej granicy albo gdy w tej samej okolicy są już dwie wcześniejsze naprawy.

Co się dzieje, gdy zadzwonisz

Przez telefon pytam o cztery rzeczy: gdzie stoisz, jaki masz rozmiar opony, czy widać, co ją przebiło, i czy koło zeszło całkiem. Na tej podstawie wiem, czy zabrać wkłady do naprawy, czy od razu oponę na wymianę, i czy potrzebna będzie wyważarka. Dojeżdżam busem, w którym jest montażownica, wyważarka i kompresor, więc naprawa kończy się tam, gdzie stoi auto.

Standardowa naprawa jednego koła z wyważeniem to zwykle około czterdziestu minut od podjechania busa. Przy wymianie opony na nową dochodzi czas na jej przywiezienie.

Zadzwoń,
a wyjeżdżam w trasę

Opisz usterkę i podaj miejsce postoju. Resztę biorę na siebie.

Gdynia, Gdańsk, Sopot i okolice do 35 km, o każdej porze

Awaria? Dzwoń od razu780 783 400